Północ Hiszpanii – Leon

Po przeprowadzce do Hiszpanii w okolice Barcelony i bliskie okolice plaży trudno nam się było zdecydować na cel podróży wakacyjnych.  Do tej pory wakacje letnie spędzaliśmy zazwyczaj pod namiotem, na południu Europy, mieszając wypoczynek ze zwiedzaniem.

Tym razem to wszystko mieliśmy na wyciągnięcie ręki. Do plaży 300 metrów, do pięknego miasta 20 minut samochodem,… ale przecież nie chcieliśmy na wakacje zostać w domu.

Postanowiliśmy więc wybrać się na intensywne zwiedzanie Hiszpanii, zaczynając od północno-zachodniej części kraju, czyli Galicji, Asturii i Kantabrii.

Wakacje zaczęły się długą podróżą przez środek półwyspu, z Barcelony na zachód.
Po drodze krajobraz zmieniał się jak w kalejdoskopie. Było wszystko. Krajobrazy od pustynnych, przez stepowe, górskie, …
Bardzo zaskoczyła nas ta różnorodność na jednym półwyspie, w jednym państwie.
A wszystko piękne, oczywiście.

Pierwszy przystanek – Leon.
Jakieś 800 km od miejsca startu.

Była ładna pogoda, piękne kolory, piękne miejsce
więc nic dziwnego, ze Leon nas zauroczyło

Lekko oszołomieni, szukalismy TEJ sławnej katedry…

fotografując co popadnie.

JEST!!! Wreszcie pojawiła się pomiędzy uliczkami

Z zewnątrz ładna,
ale wewnątrz … zapierała dech

te witraże… brakuje słów
zdjęcia oczywiście tego nie oddają

I znów spacer, po wcale nie sennym Leon:
Życie towarzyskie kwitnie 😉

To z kolei budynek zaprojektowany przez Gaudiego,
w którym obecnie mieści się banku.

I coś, co mnie niezmiennie zadziwia:
TAPAS jedzone w biegu, przy lampce piwa lub wina

A do kin właśnie wchodzą …
LOS PITUFOS 😉

c.d.n.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s